Wszystko o krewetkach
Krewetki w Akwarium
Wszystko o krewetkach

Poprzedni temat «» Następny temat
Krewetkarium Krok po Kroku by majusia10
Autor Wiadomość
Stiep 
Zaawansowany
Moderator



Pomógł: 1 raz
Wiek: 38
Dołączył: 07 Cze 2010
Posty: 250
Skąd: Komorniki
Wysłany: |16 Kwi 2013|, o 11:54   Krewetkarium Krok po Kroku by majusia10

III miejsce w konkursie pt."Fotorelacja z zakładania krewetkarium"
Autor: majusia10



13.02.2013 r. Rozpoczynamy pracę nad założeniem mojego drugiego krewetkarium.

Witam wszystkich serdecznie!
Postanowiłem ponownie rozpocząć przygodę z krewetkami i założyć krewetkarium w moim starym, ale wysłużonym, zbiorniku 25 l o standardowych wymiarach 40x25x25 cm. Planowałem w nim trzymać krewetki Crystal Red, jednak wiedziałem, że pierwszymi mieszkańcami będą jakieś łatwiejsze odmiany, np. Sakura.

Do przygotowania zbiornika potrzebowałem kupić kilka rzeczy (jak się później okazało większość), choć kilka już miałem, z poprzednich przygód z akwarystyką. Dokładny kosztorys przedstawię na końcu fotorelacji :-) Zapraszam zatem do jej przeczytania i komentowania (zdaje sobie sprawę, iż mogą znaleźć się w niej pewne błędy, których inni nie powinni powtarzać, zatem każda krytyczna uwaga będzie mile widziana).

Jak widać na zdjęciu poniżej jako podłoże będzie służył czarny Shrimp Sand Powder firmy Aqua-Art (2 opakowania po 1,8 kg), a na nim 3 kawałki skałki Scenery Stone (3,5 kg), która została zakupiona w jednym z wrocławskich sklepów akwarystycznych. Zaplanowałem sobie ekspozycję a’la Iwagumi, z trzema skałkami na środku oraz Eleocharis acicularis jako tło i Hemianthus Callitrichoides 'Cuba' jako trawniczek na przodzie. Obydwie roślinki zakupiłem w tym samym sklepie, z hodowli in-vitro.



Na zdjęciu widać również niezbędną pęsetę 30 cm oraz gąbki AZOO 3 IN 1 BIO-SPONGE i wkład do filtra AQUAWILD MULTI LAV wraz z woreczkiem.

Standardowo pod zbiornikiem musi znaleźć się jakaś mata, podkład. Ja od zawsze stosuję styropian, tutaj akurat dość gruby, ale innego nie miałem. Użyłem kiedyś takiego zielonego podkładu pod panele, jednak wystarczyło trochę wody i po prostu zaczął gnić. Stąd styropian wydaje mi się najlepszy (nigdy nie korzystałem z firmowych, dedykowanych mat).



Akwarium mam już dość „leciwe”, stąd jak widać w rogach znajduje się mało estetycznie wyglądający silikon oraz na szybach kilka rys.



Po ustawieniu akwarium (oczywiście na stabilnej szafce) zaczynamy wsypywać podłoże.



Na początku wsypałem jedno opakowanie i wyrównałem delikatnie kuchenną łyżką.



Nie licząc sadzenia roślin, o czym w dalszej części, odpowiednie ułożenie kamieni to dla mnie nie lada wyczyn. Starałem się spełnić pewne wymagania stylu Iwagumi, zgodnie ze wskazówkami na stronie http://www.naacademy.pl/I...,1,0,0,799.htm, ale jak to w praktyce bywa, wyszło jak wyszło. Najważniejszą kwestią jest odpowiednie dobranie kamieni i już w sklepie warto ułożyć sobie skały „na sucho”, aby od początku mieć jakąś konkretną wizję całości.



Ze swoich 3 kawałków skałki ułożyłem taką o to aranżację. Może podobać się mniej lub bardziej. Najważniejsze, że jest zgodna z tym czego oczekiwałem i nawet mi się podoba.



Po „zaakceptowaniu” aranżacji dosypałem drugie opakowanie podłoża, tworząc spad w stronę przedniej szyby. Wysokość z tyłu akwarium wynosi 6,0-6,5 cm, a z przodu 3,0-3,5 cm. Teraz wydaje mi się, iż spad jest zbyt łagodny, ale to poprawię przy kolejnych aranżacjach.



Widok aranżacji z góry:



W przypadku podłoża gotowego (aktywnego) należy szczególną uwagę zwrócić na wlewanie wody do akwarium, gdyż woda robi się bardzo szybko mętna, a drobinki podłoża mogą się pokruszyć. Do wlewania wody użyłem standardowego wężyka, którego używam do podmian, jednak regulowałem ciśnienie wody, aby jak najmniej wzburzyć podłoże. Jak widać wodę wlewałem na skałkę:



Zastosowałem się do zaleceń producenta i po zalaniu ok. 70% wysokości akwarium, spuściłem wodę.



Ponieważ na szybach od razu został „kurz” z podłoża, po spuszczeniu wody wytarłem szyby czystą, nową gąbką.



Przyszedł czas na dość czasochłonną część zakładania nowego zbiornika – sadzenie roślin in-vitro.



Ponieważ są one w żelu, który przed włożeniem do akwarium należy wypłukać, dość dużo czasu zajęło mi najpierw rozrywanie i cięcie ostrym nożykiem roślinek na małe sadzonki, a następnie ich opłukiwanie. Po wyjęciu z kubeczka cała kępka Hemianthus Callitrichoides 'Cuba' wyglądała tak:



Po podzieleniu na małe sadzonki oraz po opłukaniu ich w czystej wodzie przyszedł czas na delikatne sadzenie w podłożu, w odstępach 2-3 cm.



Najlepiej sadziło mi się w miejscach, gdzie woda była na równi z poziomem podłoża. Gdy wody było zbyt mało granulki przyczepiały się do pęsety i nie pomagało to w sadzeniu.



Widok po zasadzeniu przodu Hemianthus Callitrichoides 'Cuba'.



Przyszedł czas na Eleocharis acicularis.



Dzielenie, płukanie i przygotowanie do zasadzenia.



Akwarium z obsadzonym przodem oraz częściowo tyłem.



Ponieważ podczas sadzenia roślin w wyższych partiach dna potrzebowałem więcej wody podłączyłem wężyk od kroplówki i powoli „wkraplałem” wodę do zbiornika.



Bardzo dużym ułatwieniem podczas sadzenia, który bardzo serdecznie polecam, jest spryskiwacz ciśnieniowy. Okazał się idealny przy opłukiwaniu roślin i pęsety z kawałków podłoża oraz do napełniania wody (za pomocą delikatnej mgiełki).



Powolne napełnianie akwarium po całkowitym zasadzeniu.





Woda wlewana do akwarium to odstana kranówka o parametrach - pH 7,5, GH 16, KH 7.






Po zalaniu należało uruchomić filtr. W tym celu stara gąbka (widoczna na zdjęciu) została zastąpiona przez gąbki AZOO 3 IN 1 BIO-SPONGE. Składają się one z 3 różnej gęstości gąbek, które układa się od najrzadszej do najgęstszej. Filtr jaki używam to Hagen AquaClear 30, który z powodzeniem wykorzystywałem w akwarium 54l.



W woreczku, który poszedł na wierzch gąbki, znajduje się lawa AQUAWILD MULTI LAV w rozmiarze S.



I tak wygląda akwarium po całkowitym zalaniu i uruchomieniu oświetlenia (świetlówka kompaktowa Philips Genie 18W zamontowana w oryginalnej pokrywie).



Na drugi dzień (14.02.2013 r.) wlałem bakterię Easystart firmy Easy Life zgodnie z instrukcją na opakowaniu.





15.02.2013 r. – wymiana pokrywy na belkę 2x8W T5. Póki co pracują dwie świetlówki 6500K, docelowo jedna z nich zostanie zastąpiona przez Philips Aquarelle 10000K.



16.02.2013 r. – zmierzone parametry wody wskazały następujące wartości – pH 7,0, GH 10, KH 3.

24.02.2013 r. – doszły szyszki olchy oraz liście ketapangu. Na zdjęciu również jeden gupik, który po kilku dniach obecności w akwarium wybrał niestety wolność…



26.02.2013 r. – Czas na wpuszczenie pierwszych krewetek –Sakura Schoko w ilości ok. 10 szt.
Do akwarium doszła także grzałka, gdyż akwarium jest umieszczone przy zewnętrznej ścianie budynku i temperatura nie przekraczała 20 st. C. Po uruchomieniu grzałki temperatura utrzymuje się na stałym poziomie 22 st. C.
Parametry w dniu wpuszczenia krewetek – pH 7,2, GH 11, KH 4.



Już prawie mieszkańcy nowego domku – jeszcze w zamknięciu :-)



I zbliża się pierwszy odważniak :-)



Pierwszy, który szczęśliwie „wylądował”.



I tu jeszcze jeden z bliska (brudna szybka – upssss).



02.03.2013 r. Przyszedł czas na montaż upragnionego filtra RO – ponieważ w momencie jego instalacji była to dla mnie zupełna nowość i sam miałem wiele wątpliwości, myślę, że komuś tych kilka zdjęć pomoże :-)

Kupiłem gotowy zestaw na jednym z serwisów aukcyjnych za niecałe 100 zł, przedstawiony na zdjęciu. Generalnie zawierał on wszystko co jest niezbędne do montażu.



Miejscem docelowym tego zestawu była szafka pod zlewozmywakiem w kuchni – proszę nie zwracać uwagi na czystość i estetykę tego miejsca, za co z góry dziękuję :-)



Po podłączeniu filtra i kilku testach szczelności całej instalacji pierwsze uruchomienie filtra nastąpiło z pominięciem środkowej membrany – woda przechodziła przez dwa wkłady liniowe – polipropylenowy oraz węglowy – i stamtąd prosto do kanalizacji.



Podpięcie wody „brudnej” do kanalizacji, za pośrednictwem uchwytu załączonego do zestawu.



Zdjęcie, na którym widać podłączenie do zaworu wody z kanalizacji.



Po kilku godzinach takiej pracy, kiedy woda z drugiego wkładu była już krystalicznie czysta, filtr podłączono zgodnie z instrukcją. Woda z kanalizacji szła do wkładów liniowych, a następnie do środkowej membrany i stamtąd oczyszczona woda do podstawionego pojemnika, a brudna woda, przez ogranicznik przepływu, bezpośrednio do ścieków. Wszystkie podłączenia widać poniżej:



I tu chwila, na którą czekałem – czysta woda RO!




Od dnia zamontowania filtra RO do cotygodniowych podmian używam czystej wody RO uzdatnianej preparatem Shrimp Mineral firmy Aqua-Art. Dawkuje go w ilości 5 ml na 4l podmienianej wody. Co tydzień podmieniam około 4-5 litrów wody, natomiast na bieżąco dolewam czystego RO w miejsce wody wyparowanej.



12.03.2013 r. Dołożenie filtra wewnętrznego
Po kilkunastu dniach od uruchomienia zbiornika miałem problem z wydajnością kaskady – dość mocno zmniejszył się jej przepływ. Na jej wlocie zastosowałem jako prefiltr grubą gąbkę, która dość dobrze zbierała większe zanieczyszczenia, jednak powodowała, że w środku rurki wlotowej zbierał się drobniutki osad-pyłek zanieczyszczeń, który okazał się później powodem obniżenia wydajności. Początkowo płukałem samą gąbkę nie zwracając uwagi na zapchaną rurkę wlotową, co w konsekwencji doprowadziło do zakupu filtra Pat Mini firmy Aqua Szut. Filtr ten dobrze radzi sobie z filtrowaniem wody oraz za pomocą dodatkowego napowietrzania zapobiega powstawaniu kożucha na powierzchni wody, który zaczął się pojawiać po założenia prefiltra na kaskadę. Po dokładnym wyszorowaniu rurek doprowadzających wodę do kaskady przepływ znów był taki jak na początku, jednak dodatkowy filtr wewnętrzny i tak pozostał. Uważam, że może on jedynie pomóc, a dodatkowa powierzchnia filtracyjna w postaci gąbki podoba się krewetkom :-)

Poniżej zdjęcie po miesiącu funkcjonowania krewetkarium, z 26.03.2013 r., na którym widać całe oprzyrządowanie (filtry, grzałka, termometr, czyścik magnetyczny) oraz dodatkowe elementy wystroju – liście ketapangu związane i przyczepione do przyssawki, oraz dwie laski cynamonu obsadzone mchem Christmas Moss.





30.03.2013 r. W zbiorniku pływa aktualnie ponad 20 krewetek Sakura Schoko, które żyją w wodzie o następujących parametrach – pH 7,4, GH 11, KH 3. Po ponad miesiącu funkcjonowania moje krewetkarium wygląda następująco (przepraszam za jakość zdjęć, ale zostały zrobione telefonem):

- wersja z całym oprzyrządowaniem:



- wersja bez oprzyrządowania:







Różnica w stosunku do początków jest zauważalna, ale nie powalająca. Jest to zapewne związane z ograniczonym udziałem wszelakich nawozów. Jedyne co stosuje to dziennie 1 ml Carbo Aqua-Artu oraz 1 ml dziennie potasu K+ tej samej firmy. Dla mnie przyrost roślinek jest satysfakcjonujący:




Jak krewetkarium będzie się rozwijać dalej, kto w nim będzie mieszkał – wszystko to wyjdzie w przyszłości. Póki co hoduje moje czekoladowe stadko i jest git :-)



Jeśli chodzi o obiecane koszty założenia takiego akwarium kształtują się, w moim przypadku, następująco:
- akwarium 25 zl – miałem już – 0 PLN
- grzałka 25W – miałem już – 0 PLN
- czyścik magnetyczny – miałem już – 0 PLN
- filtr Hagen AquaClear 30 – miałem już – 0 PLN
- skałka Scenery Stone 3,5 kg – 34,65 PLN
- Shrimp Sand 2 opak. – 55,98 PLN
- Eleocharis acicularis – 19,99 PLN
- Hemianthus Callitrichoides 'Cuba' – 12,50 PLN
- termometr szklany – 8,90 PLN
- belka oświetleniowa – 104,99 PLN
- dwie świetlówki T5 6500K – 30 PLN
- liście ketapangu 2 szt. – 4,00 PLN
- laski cynamonu – 2 szt. – 6,00 PLN

Łączny koszt to ok. 280 zł. W powyższych wyliczeniach nie jest uwzględniony koszt zakupu krewetek.

Dziękuję wszystkim, którzy „doczekali” do końca tej fotorelacji. Zdaje sobie sprawę, iż krewetkarium nie jestem idealne, parametry mogłyby być lepsze (zapewne skałka podnosi parametry), ale póki co na tyle jestem sobie w stanie pozwolić. W planach kolejne krewetkarium, bardziej profesjonalne i nastawione na parametry a nie na wygląd. Jak będzie? Okaże się za jakiś czas. Póki co proszę o wszelkie uwagi, sugestie i opinie – na pewno skorzystam z nich w przyszłości :-)

Pozdrawiam serdecznie
Marcin :-)
Ostatnio zmieniony przez Stiep |16 Kwi 2013|, o 12:00, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
leszcz25 
Zaawansowany



Pomógł: 1 raz
Wiek: 34
Dołączył: 31 Mar 2010
Posty: 271
Skąd: Szczepanów
Wysłany: |16 Kwi 2013|, o 12:05   

Ja nie wiem co te Iwagumi w sobie mają. :-P
Kurde wrzucasz 3 kamyki sadzisz 2 rodzaje roślin, a efekt końcowy podoba się każdemu, a przynajmniej mi.
Bardzo ładnie to wszystko wygląda.
Żelki jak widać bardzo ładnie się przystosowały. Ja również nie miałem z nimi żadnego problemu i polecam ze względu na ich "miniaturowość".
Gratuluję i pozdrawiam.
 
 
 
Pemek 
Zaawansowany


Pomógł: 3 razy
Wiek: 34
Dołączył: 17 Sty 2010
Posty: 380
Wysłany: |16 Kwi 2013|, o 17:07   

Majusia gratuluje :)
Będe obserwował z ciekawością akwarium,
 
 
greg77 
Zaglądacz


Dołączył: 15 Mar 2013
Posty: 5
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: |25 Kwi 2013|, o 20:22   

Gratuluje, bardzo piekne akwarium :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group | Outlook serves MyXbox